Rowerem do Anglii

robertPrzyznam szczerze, że kiedy po raz pierwszy ruszała Kibicowska wyprawa rowerem przez Polskę specjalnie tego nie śledziłem, a wręcz uważałem tą akcję za jakiś sztuczny twór w dobie tysiąca innych działań charytatywnych organizowanych przez kibiców. Dziś wiem, że to brak elementarnego zainteresowania spowodował u mnie tak mylne spostrzeganie.

Dopiero podczas zeszłorocznych wakacji w trakcie II edycji miałem okazję poznać Roberta osobiście i choć chłopak musiał być na drugi dzień wypoczęty by zaliczać kolejne etapy swojej trasy, to jednak dał się namówić na dłuższą pogawędkę w typowo osiedlowej scenerii. Wtedy też ja i moi koledzy sporo dowiedzieliśmy się zarówno o samej inicjatywie, jak i sprawach z nią związanych. Był to też czas aby się pośmiać i poruszyć niektóre tematy kibicowskie, oczywiście wszystko w granicach rozsądku mając na uwadze odmienne zapatrywania klubowe Roberta (he he). Zresztą zaraz po jego wyjeździe, wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że Robert jest pewnego rodzaju niebezpieczną skarbnicą i dzięki posiadaniu sporej liczby znajomości, informacje, które wychwytuje może w dowolny sposób ze sobą konfrontować i wyciągać z nich ciekawe wnioski.

W tym roku Robert zaplanował trzecią edycję wyprawy, tym razem w kierunku Wysp Brytyjskich – Anglia-Szkocja-Walia. Z jego wyliczeń wynika, że trasa z Opola wraz z objazdem powinna go wynieść ok. 4000 km. Na obecną chwilę zaplanowane ma spotkania z takimi ekipami jak: Derby County, Colchester United, Northampton Town, Ipswitch Town, Glasgow Rangers, Leister City, Polonia Glasgow, Dagenham & Redbridge FC, Liverpool FC. Tegoroczna edycja skierowana jest na pomoc dla Hospicjum Dziecięcego w Opolu. Szerze życzę mu wytrwałości i powodzenia!

trasa

2 myśli nt. „Rowerem do Anglii

  1. Ja też jakoś nie specjalnie śledziłem tą wyprawę po prostu nie zainteresowała mnie na tyle aby to śledzić z uwagą ale teraz chętnie rzucę na to okiem.

    • Przede wszystkim Robert poprzez promowanie zdrowego trybu życia pomaga dzieciakom z Hospicjum. Liczba kilometrów jaką przerabia na rowerze robi wrażenie chyba na każdym i co najważniejsze wszystko w dobrej wierze..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *