Wywiad: Doping Polskich Kibiców – „Będzie obsuwa w terminie”

DPKPrzed wami kolejna już rozmowa na łamach Ultra Fanatic. Tym razem moim rozmówcą będzie zarówno właściciel fanpaga „Doping Polskich Kibiców„, jak i pomysłodawca m.in.muzyczno-kibicowskiego projektu Głos Trybun„.Porozmawiamy sobie o tym czego do tej pory dokonał DPK oraz o najbliższych jego planachPrzy okazji warto nadmienić, że Ultra Fanatic objął patronat nad najnowszym projektem DPK!

UF: Witaj! Na wstępie dziękuje Ci, że zdecydowałeś się na rozmowę. Żeby nieprzedłużać, jak dobrze kombinuję, jesteś właścicielem fanpaga „Doping PolskichKibiców” i właśnie pod skrzydłem tej stronki próbujesz realizować swoje projekty.Mógłbyś wymienić najważniejsze inicjatywyDPK„, jakie masz już za sobą, no iprzede wszystkim w kilku zdaniach opisz je, tak aby moi czytelnicy wiedzieli z kimmają do czynienia he he.

DPK: Witam. Zacznijmy od tego, że naszym głównym założeniem było wprowadzenieczegoś nowego. Nie chcieliśmy się skupiać tylko na samychinformacjach/zdjęciach/filmikach. Tak więc postanowiliśmy działać w dużej mierze napłaszczyźnie muzycznej. Naszym flagowym projektem jest bez wątpieniaGłos Trybun„,którego pierwszą część można od kilku miesięcy odsłuchiwać na naszym kanale YT. Jest to ogólnopolski projekt bez podziałów na ekipy. Oprócz tego co jakiś czas wydajemyutwory o tematyce sportowej. Powoli ruszamy także z kawałkami patriotycznymi. Kolejnąakcją, którą wspieramy jest  „Kolorujemy„. Obecnie pracujemy nad projektemWyjazd torzecz Święta„.

UF: Zatrzymajmy się jeszcze przy pierwszej płycieGłos Trybun„. O ile dobrzezrozumiałem, materiał ukazał się tylko i wyłącznie w formie mp3, w wersjidarmowej. Czy spotkałeś się z opiniami, że lepiej jakbyGłos Trybunzostałwytłoczony? Jakby nie patrzeć wciąż wiele osób, lubi korzystać z odtwarzaczy CD, no i jeszcze ten zapach okładki🙂

DPK: Tak jest! Materiał został puszczony w neta do odsłuchu i pobrania. Oczywiście, żebyli ludzie którzy mówili aby zrobić to w CD. Nawet pojawiło się paru „net hoolsowktórzy spinali się do nas na PW. Lecz od początku zakładaliśmy aby robić coś dla ludzi bezchęci zysku. Do tego dołóżmy względy moralne. Chłopaki nagrywali dla nas utwory,wydali własny hajs na bity/studio itp. więc co, mieliśmy na nich zarabiać? Stąd też odpuściliśmy tłoczenie CD.

UF: Zanim zrealizowałeś „GT” na rynku muzycznym pojawiła się płyta kiboli KolejorzaDefinicja Kibol. Czy to właśnie nie ten projekt nakręcił Cię do podobnejinicjatywy? Jeśli nie to, to jak wpadłeś na to, żeby zebrać całkiem spore gronoraperów z różnych części Polski?

DPK: Szczerze powiedziawszy to pomysł „GT”, jak i sama produkcja tego materiałuruszyła jeszcze przed projektem fanów z Poznania. Najprawdopodobniej mieli oni lepsząorganizację od nas i dlatego byli pierwsi. Skąd i kiedy wziął się pomysł tego już niestetynie pamiętam..

UF: W jaki sposób dotarłeś do tak szerokiego grona raperów? Sami się do Ciebieodzywają?

DPK: Tutaj w dużej mierze użyłem facebooka ponieważ większość tych raperów ma swojeFP. Poza tym od czasu do czasu ktoś podesłał nam namiary do kogoś, plus 2-3 razywystosowałem prośbę o kontakt do ludzi nawijajacych o swoich ekipach na naszym koncieFP. I tak krok po kroku łapałem kontakt z poszczególnymi osobami, zapraszając ich do wspólnego projektu.

UF: Niebawem szykujesz wypuścić nowy projekt, zatytułowanyWyjazd to rzecz święta„. Sama już nazwa wskazuje na to, że kawałki będą podejmować tematykęwyjazdową, czyli spodziewać się możemy płyty koncepcyjnej?

DPK: Zgadza się. Ogólnie celem projektu jest umilenie ludziom czasu podczas ichwyjazdów. Może też uda się nim namówić kogoś do jeżdżenia. Wiesz, usłyszy jakąśhistorię wyjazdową, posłucha o klimacie jaki tam panuje i zdecyduje się przeżyć to nawłasnej skórze. Tak, czy tak pragnę jeszcze dodać, że „WTRŚ” jest przerywnikiem miedzy jedynką GT, a drugą częścią GT, nad którą rozpoczniemy prace zaraz po ukończeniu obecnego projektu.

UF: Czy naWTRŚpojawią się Ci sami raperzy, co na jedynce? Szykujesz jakieśniespodzianki?

DPK: Będzie kilka osób z GT, ale w dużej mierze będą to nowe osoby.

UF: A może warto byłoby się zastanowić nad jakimś rozsądnym nakładem i wydaćto na płycie. Nie chodzi Ci to po głowie?

DPK: Powiem wprost. Jeśli nie dogadamy się z „Kolorujemyaby cały zysk z krążka mógłpójść na ich akcję, to „WTRŚpodobnie jak GT będzie do odsłuchania na YT albo dopobrania.

UF: Zapewne nie masz jeszcze sztywnego terminu premieryWTRŚ„, ale mógłbyś mniej więcej przybliżyć go moim czytelnikom?

DPK: Planowaliśmy wrzesień, ale już widzę, że będzie obsuwa w terminie. Zatem żeby nierzucać sztywnych dat, a potem słuchać komentarzy w stylulecicie w chujajako datępodam… „jak się wyrobimy„. Na pewno na naszym FP będą pojawiać się informację nabieżąco.

UF: Jako laik w dziedzinie muzyki, mimo wszystko muszę zapytać się o to jakwygląda powstawanie takich płyt jak Twoje. Czy odbywa się to na zasadzie, żekażdy nagrywa we własnym zakresie, a następnie podsyła Ci stuff i wrzucasz to jakleci? Czy może jednak masz osobę, która ogarnia mastering całego materiału?

DPK: Mamy chłopaka, który podsyła nam bity, mamy także kogoś kto by mógł nammixowac/masterowac materiały. Lecz większość robi to we własnym zakresie, dziękiczemu każdy artysta może przygotować materiał taki jak on sam sobie zaplanuje..

UF: Na co dzień prowadzisz fanpaga „Doping Polskich Kibiców„, czyli należysz doosób, która docenia walory i siłę fejsbuka. Czy według Ciebie ogólnopolskie stronyoraz fora kibicowskie skazane na wymarcie i po jakimś czasie zostanąewentualnie tylko te, klubowe? Niegdyś tak się stało z zinami.. Niekiedy odnoszęwrażenie, że fejsbuk stanowi pierwsze źródło informacji wśród kiboli..

DPK: Według mnie żyjemy w takich czasach, że niestety wszystko idzie do przodu. Zinywyparł internet i taka już była tego kolejność. Dla mnie używanie FB jako formyzdobywania informacji jest dobre wtedy, jeśli potrafimy z tego umiejętnie korzystać. Niemówię o tym aby FB było pierwszym źródłem informacji, bo nawet żebyśmy chcieli to niekażde info tam trafi. Tak jak sam powiedziałeś, FB ma ogromną siłę przekazu i dotarciado ludzi. Stąd też niezwykle łatwo jest wypuścić farmazony, który w godzinę zdążąobiegnąć całą Polskę. Do tego ta banda internetowych chuliganów, która tylko czeka nanową porcję napinki. Dlatego tak jak już wspomniałem, można z tego czerpać informacje,wypowiadać się tam, ale grunt to używać przy tym swojej głowy.

UF: Czy nie sądzisz, że fejsbuk od pewnego czasu kreuje wśród najmłodszychfanatyków styl kibicowania w Polsce?

DPK: Wiesz ja także jeszcze jestem młody. 20 lat to nie tak dużo:). Jednak faktycznie odczuwam taki nurt na FB. Częściowo wspominałem o tym w poprzednim pytaniu. Lecz trzeba dodać jeszcze, że życie takiego internauty-kibola, zamiast na trybunach rozgrywa się głównie przed monitorem. Na meczu jest rzadko, na wyjeździe w ogóle, ale w necie do wypowiadania stoi w pierwszej lini. Niestety takich ludzi jest coraz więcej, ale cóż nic na to nie poradzimy.

UF: Może nie tyle jest ich coraz więcej, co głównie takie osobniki zabierają najwięcej głosu he he. No dobra zostawmy to. Dzięki jeszcze raz za rozmowę, życzę powodzenia i w imieniu całego Ultra Fanatic mogę obiecać, że w dalszym ciągu będziemy wspierać wasz najnowszy projekt!

DPK: Również dziękuje za wywiad jak i pomoc w promocji projektu. Pozdrawiam wszystkich ludzi obecnych na naszych produkcjach oraz tych którzy dopiero się w nich pojawią!

rozmawiał: N.p.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *